Wydawnictwo 
Książki 
Artykuły 

Informacje 
Artykuly 
 
Lectorium Rosicrucianum
Lectorium Rosicrucianum Rosekruis Pers Aktywności
  TEKSTY ->TEMATY MIESIĄCA -> LISTOPAD 2006 

Temat miesiąca, listopad 2006

  

Wszystko, co mi się przytrafia, ma coś wspólnego ze mną!

  

  

Niekiedy wypowiedzi lub czyny innych do głębi nas ranią, bądź też złościmy się i oburzamy z powodu czegoś, co nam inni wyrządzili. Już sam ton albo sposób w jaki ktoś coś zrobił może przywołać z powrotem nieprzyjemne i często zepchnięte w niepamięć doświadczenia. Jeśli zastanowimy się nad poszczególnymi sytuacjami, które to wywołały, okaże się, że zazwyczaj wszystko było niezamierzone, lecz poruszone w nas zostało jedynie jakieś wrażliwe miejsce i wywołało w nas daną reakcję. Można by powiedzieć, że ten drugi człowiek na moment stał się dla nas zwierciadłem i mogliśmy w nim sami się rozpoznać.

  

I nic nie pomoże, jeśli w złości słowem i czynem bębnić będziemy w to lustro. Pozbawimy się wówczas jedynie pewnej możliwości samopoznania. Pożyteczniejszym byłoby dojść, co to zwierciadło chce nam pokazać. Jeśli jesteśmy gotowi naprawdę zajrzeć do środka, napotkamy tam nasze własne uprzedzenia, nasze ukryte emocje, nasz egocentryzm i nasze nieumiarkowanie. Będziemy mogli wszystkiemu temu się przyjrzeć i wprowadzić to do naszej świadomości. Zmuszeni wówczas będziemy przyznać, że nasze całkiem prywatne normy, nasze własne sposoby widzenia i postępowania są tak samo niedoskonałe jak tego drugiego człowieka. I właśnie w tym, aby to uznać, leży szansa, by poprzez uświadomienie uwolnić się od tego.

  

Wszystko, co nam się przytrafia, chce nam coś powiedzieć, czegoś nas nauczyć. Także, a nawet przede wszystkim te rzeczy, które zdarzają się „przypadkowo”. Te rzeczy „przypadają” nam przecież jedynie dlatego, ponieważ w pewnym sensie je przyciągnęliśmy. Nie ma zatem sensu ignorowanie, odpychanie ich albo ich zwalczanie. Powrócą do nas, znowu nam „przypadną” i będą „przypadać” tak długo, aż będziemy gotowi je przyjąć.

  

Jeśli w ten sposób wszystko, co nam się przytrafia, uważnie i z miłością będziemy badać by dowiedzieć się jaki jest tego sens, okaże się to bardzo korzystne na naszej drodze uzyskiwania świadomości. Nie pozwoli to, byśmy reagowali „automatycznie” i przyczyni się do adekwatnych, rzeczowych działań.

  

Gnostyczna ścieżka, jaką również Lectorium Rosicrucianum idzie wraz z uczniami, jest ścieżką całościowego uzyskiwania świadomości: uświadamiania sobie ukrytych aspektów naszej własnej istoty, uświadamiania sił kierujących tym światem i uświadamiania sobie tego, co Boskie w nas.

  

Czy nie powinniśmy koniecznie wykorzystać takiej szansy? 

 
 

© 1996-2006 Lectorium Rosicrucianum